sobota, 5 listopada 2011

Beef: Bośniak vs Flint

Obok wojenki między Jimsonem a VNM-em to najciekawsza i najlepsza konfrontacja podziemnych emces. Dodatkowe starcia fristajlowe obu zawodników stworzyły naprawdę świetne show wokół ich konfliktu. Zaczęło się od Bośniaka i jego
Flint nie pozostał dłużny i wysmażył naprawdę konkretny numer. "Masakra" naprawdę masakruje, świetny bit, a perełki jak o gdańskim klubie Parlament: "parlament - tylko style macie wiejskie" imponują.


Po tej odpowiedzi spotkali się oko w oko, by stoczyć bój fristajlowy.
Wkrótce po walce ukazała się riposta Bośniaka:
I oczywiście kontra Flinta:
A beef zakończył Bośniak dissem:
Trochę szkoda, bo konflikt pokazał, że obaj mają naprawdę dobre skillsy zarówno pod względem punchline-ów jak i techniki. Na pocieszenie zostaje smaczek w postaci pojedynków na wolnym Bośniaka z Muflonem - coś pięknego na wysokim poziomie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz